Kamizelka „Mayflower Assault Plate Carrier” (aka Wkurzone APC)

Posted: 3 lutego 2014 in Kamizelki
Tagi: , ,

Na wstępie zaznaczyć trzeba, że opisywana kamizelka nie jest żywcem zerżniętą kopią APC, a konstrukcją na niej mocno wzorowaną i różniącą się od niej. Nie mniej jednak „bazą” pomysłu była właśnie kamizelka Mayflower Assault Plate Carrier, więc w celu wygody tak też będę ją nazywał.
APC budową jest zbliżona do takich konstrukcji jak LT 6094, czy też FAPC  i właściwie łączy elementy wykorzystane w nich obu. Jest to jednak wersja custom, dużo bardziej zaawansowana technicznie niż większość dostępnych na polskim rynku kamizelek. Zastosowano w niej wiele rozwiązań rzadko spotykanych w ASG, ale mających duże powodzenie pojawiać się „w lesie” coraz częściej z racji coraz większego znaczenia prywatnych krawców taktycznych na rynku szpeju. APC zostało wykonane przez Wkurzonego, który swoją drogą wykonał jeszcze kolejną mniejszą wersję, dopasowaną rozmiarami dla siostry Dev’a (zdjęcia na końcu artykułu) – jak widać custom nie tylko w detalach, ale i rozmiarze oraz niedawno recenzowane stuptuty :)

apc1

Dwie konfiguracje Axela: pod MP7 oraz pod LMG.

To co przede wszystkim wyróżnia APC z tłumu kamizelek to budowa dopasowana do płyt SWIMMER CUT, wewnętrzne kieszenie na ładownice doczepiane za pomocą rzepów, wszyte panele z pianki amortyzującej pod płytami i w naramiennikach oraz elastyczny i demontowalny cummerbund. Jest to również kamizelka bardzo podatna na modyfikacje, w tym nawet bez konieczności ingerencji w budowę gotowej konstrukcji.

3 poz

Wkurzony Assault Plate Carrier


KONSTRUKCJA

Konstrukcja APC jest jednym z jej wyróżników, pomimo pewnych podobieństwo do MIWOwskiego PC-5 „Kruk”. Na pierwszy rzut oka jest to zwykły plate carrier w systemie „rzepowym” – z cummebrundem, o niskim profilu, właściwie o wymiarach przenoszonej płyty. Kamizelka składa się z paneli przedniego i tylnego połączonych naramiennikami z góry i elastycznym 2-częściowym cummerbundem z panelami molle po bokach.

IMG_0450

Zapięcie jest proste, bez dodatkowego „wewnętrznego zapięcia miękkich wkładów” jak np. w SCARABie. APC jest prostą, płytową kamizelką – klasycznym „rzepowym” plate carrierem.

Na przednim panelu w górnej części naszyto taśmy molle z miękkim rzepem, zresztą jak widać na fotkach – jako miejsce na naszywki. Dodatkowo pod górnym panelem znajdują się 2 kieszenie zamykane na rzep, w tym jedna z organizerem.

IMG_0457

Widok na wewnętrzne kieszenie przedniego panelu – otwarta to organizer z widocznymi taśmami, druga mniejsza jest zapięta, można ją poznać po „dzyndzelku” do otwierania.

Dolny panel, zakrywający taśmy cummerbunda, pokryty jest rzepami, służącymi do stabilizacji dedykowanego do APC chestrigga lub też jako awaryjne zapięcie cummerbunda w wypadku gdy nie ma czasu zaczepić go „klasycznie”. Zamiast podnosić przedni panel blokujący panele boczne, po prostu przypinamy je do przedniego panela – oczywiście o ile nie mamy tam jakiejś ładownicy. Sposób prosty, bardzo szybki i wbrew pozorom całkiem stabilny.

IMG_0490

Może i ładnie nie wygląda, ale trzyma się jak najbardziej.

Między dolnym panelem, a główną kieszenią kamizelki mieszczącą płytę, umiejscowiono kieszeń na wewnętrzne ładownice, mieszczące np. 3 magi M4 lub 4 magi MP7.

IMG_0302

Widoczny wewnętrzny insert na magi PM oraz obie kieszenie wewnętrzne w górnej części przedniego panelu.

IMG_0484

Zdjęcie pokrojowe – magi są wrzucone „na luźno”, bez ładownicy (z racji braku akurat na magazynki M4).

Kieszeń mieszcząca balistykę ma wszytą taśmę służącą do stabilizacji płyty oraz dopasowania, w zależności od jej wielkości. Nie mniej jednak kamizelka M, nie zmieści płyty L. Od strony ciała, ale pod cordurą, wszyty jest miękki materiał amortyzujący uderzenie w płytę, czy też po prostu poprawiający komfort użytkowania kamizelki z twardymi płytami.
Podobny zabieg zastosowano na tylnym panelu APC, który dodatkowo mieści „bazę” cummerbunda i odpowiada za regulację obwodu kamizelki. Należy zaznaczyć iż pas ma wszyte elementy rozciągliwe, dzięki czemu kamizelka nie ma stałego obwodu, a „oddycha” wraz z użytkownikiem.

IMG_0465

Obwód cummerbunda regulujemy poprzez przypięcie w odpowiednim miejscu panela rzepowego pod tylną klapą kamizelki. Minusem systemu jest to, że przy niektórych ustawieniach obwodu twardy rzep dotyka materiału elastycznego i nieco go zaciąga.

Również szelki mają wszyty materiał amortyzujący i są „otwierane” za pomocą rzepa, tzn. tak samo jak i w SCARABie, czy A-16, więc można przez nie przeciągnąć rurkę camelbaka, czy też kabel radia. Znajduje się tu również taśma regulująca długość szelek.

IMG_0463

Taśma naramiennika – wybrzuszenie pod spodem to wszyty materiał amortyzujący, czyli po prostu comfort pad.

W każdym z boczków pasa kamizelki znajduje się kieszeń zapinana na rzep. Docelowo mieści ona wkłady na magazynki, podobne jak w panelu przednim. W tym miejscu są one jednak mniejsze i mieszczą np. 2 magi M4. Boczne płyty balistyczne mieszczą się, przy czym nie da się wtedy zapiąć kieszeni i mogą wypaść.

IMG_0447

Miejsca do podczepienia ładownic z boku raczej nie zabraknie.

Rozwiązaniem tego „problemu” (boki są dedykowane do ładownic, nie płyt) może być patka zabezpieczająca, jaką zastosowało np. MIWO w kamizelce PC-5 „Kruk”:

SONY DSC

Kamizelka MIWO Praszka „PC-5 Kruk”
(źródło: http://www.miwo-military.net)

UŻYTKOWANIE
Główne wyróżniki APC to:
– zastosowanie płyty SWIMMER zapewniających większą swobodę ruchów niż SAPI,
– możliwość przenoszenia zapasu amunicji bez konieczności posiadania „zewnętrznych” ładownic,
– elastyczny cummerbund,
– zastosowanie materiałów amortyzujących i niski profil.

O płytach SWIMMER słyszało w zasadzie niewiele osób i u nas w kraju nie są zbyt popularne, a przede wszystkim są słabo dostępne. Co więcej, niewiele jest kamizelek właśnie pod SWIMMERy. A szkoda…
Jakie są zalety tych płyt? Przede wszystkim zapewniają większą swobodą machania rękoma, a dzięki większym wcięciom niż w SAPI, pozwalają się również lepiej składać do strzału.

IMG_0497

Nawet jeśli nie do końca dobrze widać to na zdjęciu – w kamizelce ze SWIMMEREM łatwiej i wygodniej składa się do strzału, niż w konstrukcjach z SAPI.

Minusem jest to, że większe wcięcia to również i większa szansa, że kulka trafi nie w płytę, a w ciało – ale to w końcu ASG…
Mnie osobiście SWIMMERy bardziej przypadły do gusty i ciekawi mnie PSPB właśnie z taką płytą.

Wewnętrzne kieszenie na magazynki to ogromny plus – umożliwiają zachowanie niższego profilu strzelca. Co więcej zmniejszają ryzyko zaczepiania sprzętu o gałęzie, jak również nabierania w nie śniegu, czy ziemi, choć to nadal jest możliwe, bo to jednak ładownice typu otwartego. Ponadto nieobciążony jest przedni panel zapięcia cummebunda, co znacząco ułatwia zapinanie i regulację kamizelki – np. SCARABa, mało wygodnie zapinało się, gdy miał na przednim panelu pełną ładownicę z magami. W APC magazynki są „poza zasięgiem regulacji”.

IMG_0482

A tak właśnie wygląda wewnętrzny wkład na magi PM. Widoczne są elastyczne taśmy zabezpieczające magazynki przed wypadaniem.

IMG_0481

Przedni panel „pusty” – jak widać bez insertów kamizelka jest bardzo płaska.

Cummerbund jest elastyczny, dzięki czemu użytkownik ma swobodę oddychania w APC nawet robienia głębokich oddechów, bez oporu stawianego przez materiał.  Nawet mocno dopięta kamizelka nie ogranicza unoszenia klatki piersiowej i nie powoduje to żadnych problemów, wręcz przeciwnie – nie jest to jednak luźne dopasowanie. Kamizelka jest ściśle dopasowana do ciała, ale przy oddychaniu, elastyczny cummebund pozwala na rozszerzenie „klatki” kamizelki wraz z ruchami klatki piersiowej.

IMG_0469

Spojrzenie na elastyczną wstawkę cummerbunda. Tak mały odcinek, a daje tak dużo.

Z racji rezygnacji w kamizelce z siatki dystansowej, zachowuje ona mniejszą „objętość”, co wraz z wewnętrznymi ładownicami, czyni z niej konstrukcję bardzo kompaktową, nie tylko na użytkowniku – złożone APC (z płytami i 3 magami M4) mieści się nawet w Grocie PP25.

IMG_0488

Kompaktowość aż miło :)

Brak siatki rekompensują wewnętrzne, wszyte elementy z materiału amortyzującego – w naramiennikach oraz pod płytami balistycznymi. Na upartego można na milsimach przyjąć, że są to miękkie wkłady, wszyte na stałe, jak np. w amerykańskim SPC.

W zasadzie do Wkurzonego APC nie mam większych zastrzeżeń – jest wykonana z dobrej jakości materiałów, a co więcej ani cordura, ani taśmy nie mają złotego odcienia. Można się przyczepić do zapięcia, bo nie zawsze udaje się równo zapiąć boczki na przednim panelu i jest odsłonięty fragment rzepa, ale to już tak jest w tego typu zapięciach. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie, jako kamizelka wzorowana na oryginalnym APC nie ma większych, czy mniejszych wad.
Natomiast jeśli spojrzymy na nią jako na „po prostu kamizelkę” to już można się przyczepić do paru rzeczy:
– brak siatki dystansowej – jak dla mnie siatka powinna być mimo wszystko standardem, z racji znacznej poprawy oddychalności ciała, zwłaszcza gdy jest gorąco. Twórcy APC poszli jednak w stronę niższego profilu, niż wyższego przewiewu,
– stałe taśmy naramienników, bez możliwości szybkiego wyczepienia za pomocą klamer fastex – znacząco ułatwia zakładanie/zdejmowanie kamizelki, bez konieczności zdejmowania z głowy googli/hełmu, itp.,
– dodanie patki na płyty do kieszeni bocznych,
– dodanie uchwytu ewakuacyjnego,
– dodanie „w zestawie” lekkiego cummerbundu bez panela molle/na inserty/na płyty – jako do wersji APC light.
Oczywiście wszystkie wymienione „dodatki” podnoszą koszt całej konstrukcji (która kosztuje około 400zł), ale są jak najbardziej dostępne – w końcu to custom i Wkurzony z pewnością dopasuje kamizelkę do wytycznych zamawiającego. Są to jedynie, wymienione przeze mnie ewentualne usprawnienia samej kamizelki.

PODSUMOWANIE
APC jest świetną bazą do kamizelek custom – ma wiele możliwości usprawnień, dodatków, jest podatna na modyfikacje, również takie bez konieczności ingerencji w konstrukcję (np. patka na płyty boczne, lekki cummerbund). Sama w sobie jest dobrą konstrukcją, choć do pełni szczęścia brakuje jej paru udogodnień. Wkurzony po raz kolejny oferuje nam produkt wysokiej jakości, innowacyjny i na pewno godny uwagi. Z racji customizacji – można zamówić wewnętrzne wkłady na właściwie dowolne magazynki, a przy zmianie configu (np. z M4 na MP5) nie trzeba się męczyć z paskami molle – po prostu odpinamy rzepy ładownicy i wymieniamy na drugą, czy też podpinamy dedykowany chestrigg (Wkurzony również ma go w swojej ofercie).

magi mp7

APC z magazynkami MP7.

jdD82Y3

WOŚP 2014 – set MP7, jak widać płyty SWIMMER wypadają lepiej niż SAPI, przy współpracy kamizelki z plecakiem i szerokich szelkach.

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA
Podziękowanie i uszanowanko dla Axel’a z warszawskiego teamu CSAR za udostępnienie do testów kamizelki.

 

GALERIA

Advertisements
Komentarze
  1. Bart pisze:

    Pomocny artykuł.
    Poszukuje namiarów / kontaktu na „Wkurzonego”. Mógłbym liczyć na pomoc w tym temacie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s