„Wkurzone” stuptuty

Posted: 28 stycznia 2014 in Oporządzenie inne, Stuptuty
Tagi: ,

Nie raz wspominałem, że rośnie nam rynek prywatnych krawców oporządzenia taktycznego i że intensywnie się rozwija. Najpierw ładownice, później kamizelki (a może i odwrotnie), a teraz nawet i stuptuty – rzecz bardzo specyficzną i o nieco ograniczonej dostępności.W dodatku wykonaną bardzo solidnie i z materiałów wysokiej jakości.
A mamy zimę – i ten sprzęt bardzo się przyda.

5

Może i nie jest to 30cm, ale stuptuty i tak się przydają.

Zadaniem stuptutów jest ochrona przed owadami (kleszcze) i wilgocią (wiosna/lato/jesień) oraz przed śniegiem (i tym samym wilgocią – zima) butów oraz dolnych części nogawek. Z mojego punktu widzenia przydają się przede wszystkim w zimę, gdyż dzięki nim od śniegu nie przemiękają dolne części nogawek i tym samym noga (w tym i but, bo i do niskich/wysokich butów może się śnieg nasypać) pozostaje sucha.
Na naszym rynku można dostać przede wszystkim stuptuty Wisportu i pochodzące z demobil brytyjskiego/holenderskiego, np. Berghaus Yeti Attak. Jak widać są to 2 różne konstrukcje:
– pierwsza jest wykonana z cordury i nie zakrywa dolnej części buta, w tym i podeszwy (co umożliwia korzystanie z dobrych, nie ślizgających się bieżników lub zakładanie nakładek antypoślizgowych/raków).
– druga jest wykonana z gore-tex’u i zakrywa cały but i tą konstrukcję polecam osobom, które posiadają buty bez membran – skórzane i wersje letnie (dużo ich widać w zimę…), bo wtedy im tak szybko nie przemiękną buty. Wersja overbooty uniemożliwia stosowane nakładek/raków.

IMG_0319

W ciąż na topie i modnie – czyli MultiCam. Widoczne niedawno testowane raczki – na głębszym śniegu nadal jak najbardziej skuteczne, lepsze niż „czysta” podeszwa Belków.

„Wkurzone” są w istocie jeszcze prototypem, stworzonym przez znanego z WMASG krawca Wkurzonego. Parę rzeczy wciąż zostaje do dopracowania, część do decyzji „to, czy jednak to”, nie mniej jednak już w tej chwili jest to produkt w pełni nadający się do użytku i bardzo dobry.
Stuptuty zostały wykonane z cordury 500d IR w kamuflażu MultiCam, a jakość pozostałych elementów (nici, zamek, rzep, ściągacze) nie budzi zastrzeżeń.
Budowa stuptutów jest w gruncie rzeczy prosta – to prostokątny kawałek materiału z suwakiem i patką na rzep mającymi za zadanie zamknąć konstrukcję wokół nogi oraz 4 ściągacze (góra, środek, dół, „pod stopą”)  do regulacji dopasowania do nogi.

całość

Od zewnątrz i od wewnątrz – widać właściwie wszystkie elementy budowy ochraniacza.

Jak to na nogę zakładamy? Przeciągamy dolną linkę (guma) pod środkową częścią buta, owijamy stuptut, zapinamy zamek błyskawiczny, zabezpieczamy patką z rzepem…

6

O właśnie to!

…zapinamy dolny rzep (zabezpiecza dodatkowo patkę przed odpinaniem od śniegu/gałęzi w sposób „krzyżowy), zahaczamy hak trójkątnej patki o sznurowadła, a na koniec regulujemy odpowiednio docisk gum do nogi.

Prototyp działa jak należy – zabezpiecza but i spodnie przed śniegiem, choć w tej chwili śniegu jest 10-20cm i konieczne są dalsze testy, gdy spadnie go jednak więcej. Wstępnie mam już jednak kilka uwag:
– w początkowej fazie użytkowania czułem lekki ucisk ściągacza w górnej części ochraniacza pod kolanem, jednak mniej więcej po kilometrze przestaje się w ogóle zwracać na to jakąkolwiek uwagę. Po 10-15km łażenia i zdjęciu stuptutów nie czułem bólu w miejscu dociskania gumy, nie mniej jednak rozważana jest lekka zmiana konstrukcji w celu pozbycia się dyskomfortu ucisku – zmiana sposobu górnej regulacji bądź też wszycie miękkiego materiału w miejscu przechodzenia gumy pod kolanem. sytuację rozwiązuje również użytkowanie stuptutów z Bijansami.
– drugą sprawą będzie również wymiana haków podtrzymujących patkę z przodu buta na trwalsze i dłuższe.

4

Obecnie używany hak jest plastikowy i trochę krótki, nie mniej jednak pewnie trzymał sznurówki przez całą drogę. Co więcej jest wymienny, a milionów nie kosztuje, więc z naprawą nie byłoby problemów nawet w polu.

– trzecią będzie lepsze zabezpieczenie linki (gumy) przechodzącej pod butem, gdyż jak wiadomo, jest to element najbardziej narażony na przetarcie. Być może będzie to otoczenie gumy osłonką termokurczliwą, a być może po prostu inny materiał (np. Wisport wykorzystuje linki kewlarowe).

Podsumowując – „Wkurzone” zaskakują pozytywnie. „Prototyp” okazał się właściwie gotowym produktem, w pełni działającym i bez większych wad. Pozostałe wymienione rzeczy mogą równie dobrze być poprawione w kolejnej wersji produktu, ale nie muszą. Nie muszą z mojej perspektywy – natomiast wiem, że Wkurzony je poprawi, bo w końcu podniesie to ich komfort użytkowania, jak i atrakcyjność produktu. Pozostaje czekać na kolejne ciekawe projekty.
Koszt stuptutów to około 100zł – wszystko będzie zależeć od docelowej wersji oraz użytych materiałów.

3 poz

Stuptuty żądają więcej śniegu i są Wkurzone! :D

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA
Podziękowanie i uszanowanko dla Axel’a z warszawskiego teamu CSAR za udostępnienie do testów stuptutów :)

 

GALERIA

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s